odwyk od fejsa :) wnioski po miesiącu

  • Post category:facebook
  • Reading time:2 mins read

Nie brakuje mi co kto jadł, gdzie był i fotek jego kota.

Messenger daje radę w kilku przypadkach, są jednak tematy których się nim nie ogarnie :(.

Muszę pomyśleć nad jakimś innym rozwiązaniem niż całkowity rozwód z fejsem, ale takim żeby fejs mnie nie zżerał bo jednak będę musiał go używać, jeżeli to nad czym pracuję ma wypalić. Jest jeszcze kilka miesięcy do tego czasu, więc spoko coś wymyślę.

Po miesiącu poza fejsbukiem wpadłem wrzucić ankietę do pewnej grupy i z miejsca zobaczyłem jak bardzo stałem się wykluczony :( Ominęły mnie co najmniej 2 ważne informacje na tej grupie, może nie ma nad czym rwać szat ale to dowód jak bardzo fejs zmonopolizował rynek przekazu informacji.

Informacja która kiedyś szła różnymi kanałami (blogi, fora, rss-y, maile, czaty) została zastąpiona jednym ogłoszeniem na fejsie (no może z duplikacją na kilka grup). Ludzie z powodu własnej wygody stali się niewolnikami zasięgów na fejsie :/ Mając własne kanały wymiany informacji była pewność że dotrze ona do określonej grupy ludzi, teraz rządzi tym algorytm. Algorytm który jak poczuje kasę to przytnie zasięgi żeby potem wykazać jak skuteczna jest reklama na fejsie gdy ją wykupisz.

Jako społeczność staliśmy się niewolnikami fejsa.

(więcej…)

Ciekawe adresy dla Starszaków

Jak kiedyś pisałem prowadzę zajęcia wprowadzające w nowe technologie dla Starszaków w ramach działań Latarnika PCRS. Na tej stronie będę budował bazę adresów która zademonstruje ciekawsze/przydatne moim zdaniem strony w…

facebook

dziś rano wrzuciłem na facebook stronę bibliotekarz.com Miałem dzięki temu okazję popatrzeć jak działa facebook i o co w nim chodzi, co nasunęło mi dwie refleksje. refleksja pierwsza Odpuszczam sobie…