Z żalem pożegnaliśmy wczoraj staruszkę o imieniu Kropka była z nami w dni dobre i złe od 6,5 roku. Oby tam gdzie trafiła trawa była słodka a siano smaczne i pachnące.

niby nic żadnego kontaktu, nie sprzątałem nie karmiłem /no czasem dałem jakiegoś liścia/,nie brałem na ręce a jednak żal :..[
echh życie nie cierpię być grabarzem
Brak podobnych wpisów.
Niedoszły Bibliotekarz
Dinozaur pamiętający czasy LOAD "*",8,1 oraz szczęśliwy posiadacz BBS-a przez tydzień. Wizjoner, z żalem w sercu obserwujący jak "dziki zachód" internetu upada na kolana pod wpływem polityków i korporacji. Aktualnie menedżer informacji zarządzający treścią w kilku projektach różnej wielkości. Wyznawca synergii oraz Pastafarianizmu. Możesz go podglądać na
Google+ ,
Facebooku czy
Twitterze
Ten wpis został opublikowany w kategorii
mózgownica. Dodaj zakładkę do
bezpośredniego odnośnika.