dziołcha zgłupiała

mam nadzieję że to tylko te babskie dni i związane z nimi wielkie dołowanie.

Ja tez mam NZAL i rezygnuje ze studiów.

normalnie oszalała kobieta 5 semestr, a tu taki dół, owszem ma 3 poprawki ale żeby ze studiów rezygnować jak tak niewiele zostało ?

normalnie ja tych bab nigdy nie zrozumiem jak PNOK to 20 razy podchodziła aż zdała, jak teraz bez walki chce rezygnować?

co zrobić z taką kozą?

rozumiem młode to i głupie ale tyle ile pracy włożyła w te 2 i pół roku ma iść ot tak w niebyt? szkoda to za słabe określenie

Cholera co tu wykombinować przecież nie będzie całe życie w pierdolniku robić, co to za przyszłość dla niej? Wiem że ma ciężko, my po egzaminie do knajpy a ona do roboty, ale cholera jak nie zrobi tych studiów to jakie ma szanse na coś więcej niż obecna posada. Zresztą chyba nawet w KFC mają jakieś prawa pracownika i kiedy indziej ma wolne?

Jak tu babsko zagonić do nauki?

Już nawet dam jej te 5 zł o które mnie swego czasu molestowała niech tylko walczy a nie się tak głupio poddaje

Informacje o Niedoszły Bibliotekarz

Dinozaur pamiętający czasy LOAD "*",8,1 oraz szczęśliwy posiadacz BBS-a przez tydzień. Wizjoner, z żalem w sercu obserwujący jak "dziki zachód" internetu upada na kolana pod wpływem polityków i korporacji. Aktualnie menedżer informacji zarządzający treścią w kilku projektach różnej wielkości. Wyznawca synergii oraz Pastafarianizmu. Możesz go podglądać na Google+ , Facebooku czy Twitterze
Ten wpis został opublikowany w kategorii IINiSB, mózgownica i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

3 odpowiedzi na „dziołcha zgłupiała

  1. bibla pisze:

    decyzję o tym, co zrobić z własnym życiem podejmują posiadacze owego życia.. ktoś mi kiedyś taką mądrą rzecz napisał i sobie to zapamiętałam:-)

    owszem, możemy wzmocnić ją w przekonaniu, że nie powinna rezygnować, że lepsze jest podjęcie walki o zaliczenie tych przedmiotów.. tylko ona sama powinna sobie zadać pytanie – czy robi to dla siebie, czy dla nas..

    a to pytanie wydaje się dość mądre ;-)

  2. Kikuchi pisze:

    >co zrobić z taką *kozą*?

    LOL. Piękne określenie na koleżankę. :D

  3. anhydryt pisze:

    Właśnie doszłam do tego etapu co wasza koleżanka, tylko ja mam tych lat więcej do porzucenia i chyba bardziej mi szkoda. Ode mnie też jej przekażcie, żeby ogarnęła pośladki, najwyżej będziemy obie 10 lat studiować.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *