Archiwum kategorii: arek ver. 4.xx

proszę się objadać

Byłem u dietetyka i chyba gość oszalał, każe mi się obżerać przez święta. Coś tam mi tłumaczył że dzięki temu podkręci się przemiana materii itd. itd. ale słabo go słuchałem. Obecnie przerabiam żarcie masowo bo tego się nie da określić inaczej, to nie jest jedzenie. … Czytaj dalej

Opublikowano dieta, głupoty | Otagowano , | 2 komentarzy

biedak na diecie ;)

Odbieram głosy współczucia. Dzięki za troskę ale póki co jest przedwczesna Zaczynam czuć po tych 2 tygodniach małego głoda na smalec i świeżutkie skwareczki ale nie dramatyzujmy. Nie wiem czy dietetyk się pomylił, ale na kartce z dietą jest moje nazwisko więc chyba nie. Faktem jest że głodu nie … Czytaj dalej

Opublikowano dieta, głupoty, mózgownica | Otagowano , , | 4 komentarzy

bibliotekarka na chwilę

Tak sobie siedziałem wczoraj, sączyłem cole zero i słuchałem co dziewczyny gadają, wszak lubię wiedzieć . Poza sztandarowym przy poprawkach (chyba wszystkim poszła orgazmacja dobrze) wspominaniu egzaminów z lat poprzednich, pojawił się ciekawy wątek. Ciekawy o tyle że wszystkie trzy tak samo wpadły popracować … Czytaj dalej

Opublikowano dieta, głupoty | Otagowano , , , , | 1 komentarz

33,8% tłuszczu na dziś

Byłem u dietetyka wczoraj, wagi udało mu się nie połamać, tylko dlatego że miał specjalnie wzmocnioną dla grubasów. Stwierdził że chyba coś ćwiczyłem kiedyś bo mam niezłą masę mięśniową 81 kg (i już wiem czemu znajoma polecała mi tego czarusia). Zainkasował z góry 4 stówki … Czytaj dalej

Opublikowano dieta | Otagowano , , | 13 komentarzy

schab w piwie

Byłem dziś na siłowni 5 godzin. Tak na serio to nie na siłowni a w robocie nr 2 i siłowałem się jako robol z wiertarkami drabinami itd. Tak czy siak uszarpałem się do tego stopnia że ciało dołączyło do mózgu i jak robak jestem bezsilny. Wracam do domu a tam błoga cisza tylko kot … Czytaj dalej

Opublikowano głupoty, przepisy | Otagowano , , | Skomentuj