Słonko przygrzało najwyraźniej za mocno albo co, tak czy siak poszedłem dziś szukać wiosny i chyba nawet znalazłem jakieś jej pierwsze oznaki.

Przyjdzie wiosna

Zimno. Wiatr w polu hula,
Wyje jak zwierz,
Śniegi podrywa, dusza ma jakaś ponura,
Kiepsko dziś jest!
Ale coś w serce mym śpiewa: Nie martw się!
Bo przyjdzie wiosna znów!
Zawoła: “Przebudź się, ziemio! Przebudź
Z głębokiego snu!”
Znów wyjrzy słońce,
Zazielenieje trawka na łące,
Wybuchnie wiosna i jak wiatrem rozwieje
I smutek i zmartwienie!

Maksim Bahdanowicz


Swoją drogą to Julek wcale nie był grzecznym chłopcem :D

Wiosna

Serce pęcznieje, nabrzmiewa,
Wesele musuje w ciele,
Można oszaleć z radości,
O, moi przyjaciele!

Od stóp do głowy krąży
Potok niepowstrzymany!
Pomyślcie, co się dzieje!
Jaki to pęd opętany!

Jak bardzo jest! jak wiele!
Jak żywo, zupełnie, cało!
- Chodź, Młoda do Młodego
Ojcostwa mi się zachciało!

Tuwim Julian

7 Comments

  1. buschka says:

    No to z racji wiosny, Szanowny Panie, i z okazji Pana święta – NAJLEPSZEGO! :D No! :D

  2. Niedoszły Bibliotekarz says:

    arek jestem miło mi, i podziękował za życzenia

  3. buschka says:

    Ależ ja WIEM, że Arek, ale chciałam podkreślić wagę dzisiejszego święta i żeś Pan Panem jest :P he he

  4. Niedoszły Bibliotekarz says:

    dobra jak tak dziś specjalnie zostanę Panem Panem, poza spodniami na tyłku wyciągam herb rodowy i Panuję wieloaspektowo i łaskawie ;)

  5. buschka says:

    hahahaha chyba należy zacząć bić pokłony?! :P

  6. Niedoszły Bibliotekarz says:

    wystarczy zwykłe poddaństwo regulowane ukazem Carskim wydanym przez Piotra I z 9 grudnia 1708 czyli niedługo po pojawieniu się mojego herbu.
    “„Podwładny powinien przed obliczem przełożonego mieć wygląd lichy i durnowaty tak, aby swym pojmowaniem istoty sprawy nie peszył przełożonego””
    Zawsze w ramach przymilenia przyjmę jakiś zacny wiersz np.
    Wioń życia kwiatem nad młodym światem
    Stawny Monarcho – wioń nad Karpatem!
    A nieśmiertelny zdobędziesz wieniec,
    Czołem-ć uderzy starzec – młodzieniec.
    Przed Tobą ludzkość z wieńcami stoi
    Uchyla Tobie złotych podwoi.
    Wnijdź, Synu Sławy! Na wieków grobie
    Pieśń zmartwychwstania wieszcz zagrzmi Tobie!
    I triumfalne wzniosą Ci łuki
    Naszych potomków rozkwitłe wnuki.

    rotlf

  7. buschka says:

    jestem pod tak wielkim wrażeniem, że padłam i się podnieść nie mogę-hahahahahahahhahahahahahahaha

Leave a Reply